Rozrywka.Lelum.pl

fot. kadr z programu ,,Sanatorium miłości”, vod.tvp.pl

Szczere wyznanie Janiny z „Sanatorium miłości”. „Mąż potrafił mnie uderzyć”

8 Lutego 2021

Autor tekstu:

Natalia Andrejuk

Podczas programu

Podczas programu

Za nami już półmetek trzeciego sezonu programu TVP Sanatorium miłości. Wygląda na to, że relacja Zbyszka i Janiny nabiera tempa. Przy okazji kobieta podzieliła się swoimi przeżyciami, a Jadwiga mogła pochwalić się umiejętnościami na parkiecie.

Szczere wyznania w Sanatorium miłości

Przygody kuracjuszy z programu Sanatorium miłości nabierają kolorów. Z odcinka na odcinek możemy obserwować jak relację bohaterów się rozwijają. Szczególną uwagę widzów wzbudziła znajomość Janiny i Zbyszka.

Pomimo wcześniejszych spięć, kobieta zgodziła się na randkę ze Zbigniewem. Koniec końców była bardzo zadowolona ze spotkania.

W rozmowie z Martą Manowską przyznała, że przez długi czas w życiu ciągle płakała i była nieszczęśliwa. Teraz postanowiła to zmienić i stara się cieszyć każdym dniem oraz w pełni korzystać z życia.

Jak byłam z mężem, wyryczałam się i koniec. Łzy oczyszczają emocje. Swoje wypłakałam i dopiero teraz wróciłam do dziecinnej radości – mówiła na antenie.

Jednak nie był to koniec zwierzeń. Gdańszczanka opowiedziała prowadzącej również o swoim dzieciństwie i małżeństwie. Czasami zdarzyło się, że mąż ją uderzył.

Wspominała, że jej mama przychodziła zawsze z pracy bardzo zmęczona. Janina i jej siostry musiały zajmować się sobą same. Pomimo tego, że ich rodzicielka była bardzo zapracowana, nie zapomniała okazywać dzieciom uczuć, kuracjuszka czuła się kochana.

To była moja siła na całe życie. Jestem warta miłości, ale bardzo szybko dojrzałam. Kiedy mama zmarła, miałam 19 lat. Mąż otoczył mnie silnym ramieniem. Urodziłam dzieci. On pracował w stoczni. Spadał na mnie obowiązek wychowywania dzieci. Mąż potrafił mnie uderzyć. To wina alkoholu. Mogliśmy być rodziną, bo to była wielka miłość, ale kiedy dzieci dorosły, wyszliśmy z domu. Po prostu – zdradziła Manowskiej.

Jadwiga błyszczała na parkiecie

W 6. odcinku trzeciego sezonu Sanatorium miłości Marta Manowska zabrała uczestników na pole golfowe. Jednak to niejedyna atrakcja, jaka na nich czekała tego dnia.

Gośćmi programu była Katarzyna Cichopek oraz jej mąż Marcin Hakiel, którzy pokazywali seniorom, jak tańczyć. Na parkiecie zdecydowanie błyszczała doświadczona Jadwiga, a aktorka doceniła jej talent i wyznaczyła ją na jedną z nauczycielek.

Ponadto Zdzisław zaprosił Jadwigę na randkę. Najpierw jednak zapytał się, czy może ją nazywać operetką, nawiązując zapewne do jej umiejętności tanecznych.

– odpowiedziała zalotnie kobieta.

Której parze kibicujecie? Kto z kuracjuszy najbardziej przypadł wam do gustu?

Zobacz zdjęcia:

Uczestnicy mogli nauczyć się paru tanecznych kroków.

sanatorium miłości

Janina pokusiła się o szczere wyznania dot. męża i swojego życia.

Artykuły polecane przez redakcję Lelum:

Tagi:

Podobne artykuły

Programy

"Pytanie na Śniadanie": Podczas rozmowy Tomasz Wolny nagle dostał wiadomość. Pokazał, co wysłał mu widz
Czytaj więcej >

Programy

Milionerzy: Przy pytaniu za 500 zł zużył aż dwa koła. Widzowie łapali się za głowę, "wystarczyło pomyśleć"
Czytaj więcej >

Programy

Cudne wieści o małżeństwie Waldka z "Rolnicy. Podlasie". Niemiłe, co zrobił Andrzej z Plutycz
Czytaj więcej >

Programy

Uczestnik programu "Jeden z dziesięciu" w jednej chwili stracił dach nad głową. Potrzebna natychmiastowa pomoc
Czytaj więcej >

Programy

"Pytanie na śniadanie": Łukasz Nowicki nie wytrzymał, gość był żywą kopią legendy polskiej muzyki. Usłyszał odpowiedź i zamarł
Czytaj więcej >

Programy

Przykry widok pod sklepem Więcławskiej z "Rancza". Jaki los czeka kultową ławeczkę?
Czytaj więcej >
Natalia Andrejuk

Redaktorka w Lelum.pl, absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Do tej pory dziennikarsko spełniała się w redakcjach studenckich i szkolnych. Chcesz się ze mną skontaktować? Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: ​[email protected]

Chcesz się ze mną skontaktować?

Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: [email protected]